Homeschooling:
"You're BRAVER than you believe,
STRONGER than you seem,
and SMARTER than you think."
-A.A Milne, Winnie-the-Pooh

Sunday, August 22, 2010

Vacation time

Hello to everyone from Illinois.
The reason you will not see any new post for the next 2 weeks is that I am on vacation enjoying time with my family. I will be back on September 5. I plan to answer some questions and comments while I'm on vacation though. I love what I'm doing and I don't want to take totally time off from my blog.

Enjoy your day!

2 comments:

Marta W. said...

Mam pytanie odnośnie nauki czytania w dwóch językach. Uczyłam starszego syna czytać po polsku i angielsku z bardzo dobrymi efektami, teraz trenuję z córką. Spotkałam się natomiast z opiniami, że dwa języki jednocześnie fundują maluchowi szum informacyjny, ponieważ są wyrazy podobne graficznie (jak np. bal i ball, albo baby i baby, albo no i no itp.) Mogłabyś się może wypowiedzieć w tej kwestii? Trudno nam znaleźć w Polsce kogoś, kto jednocześnie byłby dwujęzyczny i uczył czytać globalnie... Były jakiegoś tego typu problemy w waszym przypadku (z tego co widzę na blogu, to chyba żadnych)?

Marta said...

Hi Marta,
Oczywiscie, ze Eaton przekrecal slowa, albo czytal po angielsku kiedy pokazywalam polskie slowa. Byl to okres przejsciowy i bardzo krotki. Zdarzylo mu sie przeczytac slowo po angielsku (bo ten jezyk jest dla niego dominujacy), ale to zdarzalo sie kiedy byl malutki. Nie robi tych bledow teraz, rozroznia jezyki bardzo ladnie. Szum informacyjny w glowie? Prawdopodobnie nauczyciel starej daty wypowiedzial sie w tej kwestii ;-) Jesli zaczniemy czytac science na temat jak nauka jezykow obcych wplywa na rozwoj dziecka nawet nie zaprzatalibysmy sobie tym glowy. Jest ogrom opinii co do wczesnej nauki i jak ona powinna wygladac i kogo tu sluchac?! :) Ja ide za glosem moich dzieci, czego chca, co lubia, czego potrzebuja i co im sprawia przyjemnosc. Jak nauka jezykow obcych sprawia przyjemnosc to dlaczego nie uczyc.
Dzieki, ze wpladlas, czytalam z przyjemnoscia Twoj blog, zagladne ponownie niedlugo po wycieczce do Honolulu
Pozdrawiam
Marta